W 7. kolejce Keeza B-klasy kibice zgromadzeni na stadionie w Świlczy byli świadkami niecodziennego widowiska. Miejscowa Świlczanka pokonała rezerwy Korony Rzeszów aż 11:1, notując jedno z najbardziej okazałych zwycięstw w bieżącym sezonie.
Początek należał do gości
Spotkanie nie zaczęło się jednak po myśli gospodarzy. To przyjezdni jako pierwsi objęli prowadzenie, co mogło zapowiadać wyrównane zawody. Odpowiedź Świlczanki była jednak błyskawiczna – po zdobyciu pierwszej bramki drużyna przejęła inicjatywę i nie oddała jej już do końca meczu.
Lawina goli
Od tego momentu kibice oglądali prawdziwą ofensywną demonstrację. Podopieczni sztabu szkoleniowego Świlczanki regularnie stwarzali sytuacje podbramkowe, a skuteczność w finalizacji akcji była niemal perfekcyjna. Kolejne trafienia systematycznie powiększały przewagę, aż wynik osiągnął dwucyfrowy wymiar.
Na listę strzelców wpisali się:
- T. Dziuba – 25′, 29′
- M. Słowiński – 30′
- P. Stokłosa – 34′
- A. Putkowski – 41′
- M. Preneta – 44′
- M. Kuźniar – 50′
- K. Sudy – 64′
- S. Żańczak – 67′
- P. Jakubowski – 72′
- B. Molęda – 76′
Tak wysoka wygrana to efekt nie tylko indywidualnych umiejętności, ale przede wszystkim zespołowej pracy i konsekwentnej realizacji założeń taktycznych. Klub podkreśla zaangażowanie całej drużyny oraz wsparcie licznie zgromadzonych kibiców.
Co dalej?
Zwycięstwo umacnia pozycję Świlczanki w tabeli i dodaje pewności siebie przed kolejnymi spotkaniami. Drużyna zapowiada walkę o kolejne punkty i utrzymanie wysokiej formy strzeleckiej.
„Aż 11 zdobytych bramek to efekt świetnej skuteczności i zespołowej pracy całej drużyny” – podsumowuje klub w swoim komunikacie.
Świlczanka dziękuje wszystkim obecnym na trybunach i zaprasza na następne mecze. Świlczanka górą!
Źródło: Klub Sportowy Świlcza
Fot. facebook.com

