W sobotę 17 października o godzinie 18:00 w jednostkach Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych w całym kraju rozbrzmią sygnały świetlno-dźwiękowe pojazdów pożarniczych. To symboliczny gest upamiętniający dwóch strażaków z Komendy Powiatowej PSP w Nisku, którzy zginęli podczas akcji ratowniczej.
Kim byli zmarli strażacy?
Hołd oddawany jest mł. kpt. Wojciechowi Garbaczowi oraz asp. Bartłomiejowi Pierogowi. Obaj pełnili służbę w jednostce w Nisku na Podkarpaciu. Ich śmierć podczas działań ratowniczych to dla całej strażackiej społeczności ogromna strata.
Solidarność całego środowiska
Włączone sygnały w wozach strażackich mają być wyrazem pamięci, szacunku i jedności z rodzinami oraz bliskimi tragicznie zmarłych funkcjonariuszy. Jak podkreślają organizatorzy akcji, gest ten ma pokazać, że żaden strażak nie zostaje sam – zarówno w trakcie służby, jak i po jej zakończeniu.
„Niech ten gest będzie wyrazem pamięci, szacunku i solidarności całej strażackiej społeczności z Rodzinami i Bliskimi tragicznie zmarłych Strażaków” – czytamy w komunikacie.
Dlaczego to ważne?
Strażacy każdego dnia narażają swoje życie, ratując innych. Akcje ratownicze, zwłaszcza te związane z pożarami, wypadkami czy klęskami żywiołowymi, wiążą się z ogromnym ryzykiem. Śmierć dwóch funkcjonariuszy z Niska przypomina, jak niebezpieczna jest ta służba. Podobne gesty solidarności – jak choćby minuta ciszy czy sygnały dźwiękowe – są w środowisku strażackim praktykowane od lat, aby oddać cześć tym, którzy zginęli na posterunku.
Warto dodać, że tego typu inicjatywy jednoczą nie tylko strażaków zawodowych i ochotników, ale także lokalne społeczności. Mieszkańcy Niska i okolic z pewnością szczególnie mocno odczują tę stratę.
Cześć Ich Pamięci!
Źródło: OSP Chmielnik
Fot. facebook.com

