W centrum Rzeszowa, na Placu Ofiar Getta, trwa demontaż Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej. To już drugi dzień intensywnych prac, podczas których z użyciem ciężkiego sprzętu usuwane są kolejne elementy konstrukcji. Monument, który stał w tym miejscu przez niemal 75 lat, przestaje być częścią miejskiego krajobrazu.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez źródło, prace rozbiórkowe mają potrwać do końca listopada. Oznacza to, że przez najbliższe tygodnie mieszkańcy będą świadkami stopniowego znikania charakterystycznego obiektu z przestrzeni publicznej.
Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej był jednym z ostatnich tego typu obiektów w Polsce. Jego usunięcie wpisuje się w szerszy proces przemian przestrzeni miejskich, związanych z odchodzeniem od symboliki z okresu PRL. Warto przypomnieć, że podobne decyzje podejmowano w innych miastach, gdzie pomniki tego typu były demontowane lub przenoszone do specjalnych lapidariów.
Demontaż prowadzony jest pod nadzorem odpowiednich służb, a teren wokół placu został zabezpieczony. Mieszkańcy proszeni są o zachowanie ostrożności w rejonie prowadzonych prac.
Kontekst historyczny
Pomnik Wdzięczności Armii Czerwonej w Rzeszowie został wzniesiony w latach 50. XX wieku, jako wyraz ówczesnej polityki pamięci. Przez dziesięciolecia był miejscem oficjalnych uroczystości, a po 1989 roku stał się przedmiotem dyskusji o symbolice przestrzeni publicznej. Jego rozbiórka to efekt decyzji podjętych przez władze miasta po konsultacjach społecznych.
Ostateczny kształt Placu Ofiar Getta po zakończeniu prac nie został jeszcze szczegółowo określony, ale władze Rzeszowa zapowiadają, że przestrzeń zostanie zagospodarowana w sposób służący mieszkańcom.
Źródło: Miasto Rzeszów
Fot. facebook.com

