W mediach społecznościowych klubu Korona Rzeszów pojawił się wpis, który przenosi kibiców do rundy jesiennej sezonu 2021/2022. Był to moment przełomowy, ponieważ drużyna po raz pierwszy w swojej historii rywalizowała na poziomie III ligi. Jak podkreślono, awans na ten szczebel oznaczał nowe wyzwania, nieznanych przeciwników oraz ogromną motywację do godnego reprezentowania miasta.
Piłkarze z pasji, nie z etatu
Wspomnienia dotyczące tamtego okresu zwracają uwagę na wyjątkowy charakter zespołu. Zawodnicy łączyli grę w piłkę z codzienną pracą zawodową – treningi odbywały się po godzinach pracy, a weekendy przeznaczano na mecze z wymagającymi rywalami. Mimo trudności, niejednokrotnie wychodzili z tych starć z podniesioną głową. Jak czytamy we wpisie, „takim zespołem można się szczycić”.
Trudna droga do profesjonalizacji
Autorzy postu nie ukrywają, że wejście klubu na poziom profesjonalny w piłce nożnej nie jest łatwym zadaniem. Korona Rzeszów boleśnie przekonała się o tym w praktyce. Mimo to, jak zaznaczono, „tej tony wspomnień nikt nam nie zabierze”. Obecnie klubem zarządzają osoby, które znają go od środka – w przeszłości wspierały go charytatywnie, poświęcając całe dnie i weekendy, a dziś wykorzystują zdobyte doświadczenia.
Wsparcie partnerów
W poście wymieniono podmioty, które obecnie wspierają Koronę Rzeszów. Są to: Rzeszów – stolica innowacji, Greinplast, Bistro Szamka, Pizza&Burger Boston Rzeszów, Inżynieria Rzeszów S.A., A4A5 – Agencja Reklamy, Ośrodek Rehabilitacji Ruchowej Tutmed, EDUN Korepetycje Rzeszów, Kibice, Usługi Remontowo-Budowlane „Fach-Bud” Sławomir Chmiel, MTD Przyczepy Rzeszów, Skyware – więcej niż Internet oraz Gastronomiczni. Wpis kończy się podziękowaniami dla kibiców, którzy – jak podkreślono – są częścią klubu.
Historia Korony Rzeszów pokazuje, jak ważne w sporcie amatorskim jest zaangażowanie lokalnej społeczności i partnerów biznesowych. Dla wielu klubów z niższych lig profesjonalizacja wiąże się z koniecznością pozyskania stabilnego finansowania i odpowiedniej infrastruktury – to wyzwanie, z którym mierzy się również rzeszowski zespół.
Źródło: Korona Rzeszów
Fot. facebook.com

