Porażka po serii zwycięstw
W meczu rozegranym w Radwanowicach miejscowa Iskra pokonała LKS Start Kamień 3:1. Dla przyjezdnych była to pierwsza porażka po czterech zwycięstwach w ostatnich pięciu spotkaniach. Jak przyznają przedstawiciele klubu, na wynik wpłynęły poważne problemy kadrowe.
Kłopoty ze składem
Już w dniu meczu ze składu wypadli Kamil Paszkowski i Wiktor Sas. Dodatkowo w pierwszych minutach boisko z powodu kontuzji kolana musiał opuścić Dawid Sas. Wobec licznych braków trener zdecydował się na eksperymentalne ustawienie zespołu, a część zawodników musiała występować w nowych rolach.
Przebieg spotkania
Do przerwy gospodarze prowadzili 1:0. Po zmianie stron Start doprowadził do wyrównania za sprawą Michała Kosowskiego. Niestety, chwilę później błąd środkowych obrońców, wynikający z braku zgrania w defensywie, pozwolił Iskrze ponownie wyjść na prowadzenie. W końcówce goście, dążąc do wyrównania, odkryli się i stracili trzeciego gola.
Mimo porażki zawodnikom Startu należą się słowa uznania za walkę do ostatniego gwizdka. Klub dziękuje również gospodarzom za sportową rywalizację i poczęstunek po meczu oraz kibicom za wsparcie.
„Maszyna na chwilę zwolniła, ale to nie znaczy, że się zepsuła” – podsumowuje LKS Start Kamień.
Przed drużyną kolejne mecze i szansa na powrót na zwycięską ścieżkę.
Źródło: LKS Start Kamień
Fot. facebook.com

