W derbowym spotkaniu rozegranym na boisku w Rudnej Wielkiej, miejscowa Rudnianka pokonała Świlczankę Świlcza 4:1. Mimo ambitnej postawy przyjezdni musieli uznać wyższość rywali, którzy wykorzystali zarówno swoją skuteczność, jak i grę w przewadze pod koniec meczu.
Przebieg spotkania
Gospodarze objęli prowadzenie w 22. minucie. Odpowiedź Świlczanki przyszła dziesięć minut później – na listę strzelców wpisał się Mateusz Kuźniar, dając swojej drużynie nadzieję na korzystny wynik. Niestety, chwilę później Rudnianka ponownie wyszła na prowadzenie, a do przerwy utrzymała jednobramkową przewagę.
Po zmianie stron walka trwała nadal, jednak w 69. minucie sytuacja przyjezdnych skomplikowała się. Maciej Preneta otrzymał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną, co zmusiło Świlczankę do dokończenia meczu w dziesięciu. Rudnianka wykorzystała przewagę liczebną, zdobywając kolejne bramki w 72. i 88. minucie, ustalając wynik na 4:1.
Bramki
- Rudnianka Rudna Wielka: 22’, 37’, 72’, 88’
- Świlczanka Świlcza: Mateusz Kuźniar 32’
Mimo porażki, zespół Świlczanki dziękuje kibicom za wsparcie i obecność na trybunach, zapowiadając dalszą walkę w kolejnych spotkaniach.
„Tym razem wracamy bez punktów, ale przed nami kolejne wyzwania. Dziękujemy wszystkim kibicom za wsparcie i obecność podczas tego spotkania!” – czytamy w komunikacie klubu.
Derby to zawsze wyjątkowe wydarzenie dla lokalnej społeczności, a mimo niekorzystnego rezultatu, zawodnicy Świlczanki mogą liczyć na doping swoich fanów w następnych meczach.
Źródło: Klub Sportowy Świlcza
Fot. facebook.com

